Post thumbnail

G2 pierwszym finalistą IEM Katowice! Fnatic wraca do domu

Michał Budzich 29 lutego 2020

Pierwszy z dzisiejszych półfinałów IEM Katowice właśnie dobiegł końca. Z boju zwycięsko wyszło G2, a gracze fnatic są zmuszeni wrócić do domów.

G2 – Fnatic 2:1 (de_Inferno 16:12, de_Dust II 11:16, de_Train 16:12)

Rozgrywka rozpoczęła się od wybranej przez fnatic mapy de_Inferno. Lepiej w spotkanie weszli Szwedzi, którzy wyszli na prowadzenie wynikiem 5:3. Wtedy do głosu doszli KennyS i spółka, którzy wygrali 7 rund z rzędu. Po zmianie stron ponownie dużą przewagę wypracowali sobie gracze G2, wychodząc na prowadzenie 15:6. Szwedzi wygrali jeszcze 6 rund z rzędu, lecz było to za mało by doprowadzić do dogrywki.

Po przerwie rozgrywka przeniosła się na mapę de_Dust II. Wybranie mapy przez G2 na niewiele się zdało, ponieważ po końcowy trium sięgnęli Szwedzi, którzy ostatecznie doprowadzili do wyrównania stanu rywalizacji. Główna w tym zasługą prowadzącego drużyny ze Skandynawii Goldena, który zdobył aż 25 zabójstw, z czego 5 było zabójstwami otwierającymi rundę.

Decydującą mapą był de_Train. Koniec końców pociągi padły łupem drużyny KennyS’a, a przebieg mapy był pod ich kontrolą przez większość gry. Pierwsza część gry była zdominowana przez graczy z zachodniej części Europy. Szybko wyszli na prowadzenie 9:3, jednak w końcowej części gry nastało rozluznienie w ich szeregach, co wykorzystało fnatic zdobywając ostatnie 3 rundy na swoje konto. Po zmianie stron G2 kontynuowało dzieło zniszczenie i wyszli na prowadzenie 12:6. Gdy wynik meczu wskazywał 15:8 na korzyść Francuzów, wszyscy myśleli, że G2 ma zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Wtedy to ponownie fnatic próbowało wrócić do rywalizacji, lecz ostateczny wynik to 16:12 na korzyść G2.

Już za moment rozpocznie się drugi półfinał pomiędzy Astralis, a Natus Vincere. O wyniku tego starcia poinformujemy na naszej stronie. Transmisja na kanale esl_csgo_pl.

fot. ESL | Bart Oerbekke