Charleroi Esports: Virtus.pro ulega GamersLegion w swoim LANowym debiucie!

Dde37877 182d 4c9b 9523 88a6d8c6eaac 890x606

Virtus.pro rozpoczyna swoją walkę na Charleroi Esports 2019 najgorzej jak to tylko możliwe, bo od porażki. Polacy po bardzo zaciętym boju zmuszeni zostali do uznania wyższości faworyta tego spotkania, czyli GamersLegion.

GamersLegion 16:14 (6:9, 10:5) Virtus.pro

Pistoletówka padła łupem GamersLegion, które rozpoczynało od strony atakującej. Na szczęście w pierwszej rundzie przy pełnym rynsztunku to zawodnicy Virtus.pro przejęli inicjatywę, wygrywając następne siedem rund. Dopiero w ostatnich rundach pierwszej części spotkania ScreaM i spółka byli w stanie wyrwać trzy rundy, niwelując przewagę Virtus.pro do 9:6.

Po krótkiej przerwie przewaga Virtus.pro znikła, bo drugą pistoletówke wygrali rywale biało-czerwonych. Po trzech przegranych rundach Snatchie i spółka wyszli na prostą, odzyskując prowadzenie po całkiem udanych pięciu rundach. Niestety w pewnym momencie GamersLegion znalazło sposób na ataki Virtus.pro i zaczęło odrabiać straty. Na niedomiar złego Polacy zaczęli popełniać błędy pozycyjne, co tylko ułatwiło międzynarodowej ekipie zdobycie sześciu rund, które zapewniły zwycięstwo 16:14.

Miejmy nadzieję, że jest to tylko wypadek po pracy i jutro Virtus.pro w meczu z G2 Esports stanie na wysokości zadania i zabezpieczy zwycięstwo. Spotkanie to odbędzie się o godzinie 17:00 - transmisję z jego przebiegu oglądać możecie TUTAJ.

fot. StarLadder

0 komentarzy