Co nas czeka w tegorocznym All-Stars 2017?

Header v2

Już za dwa dni, 8 grudnia 2017 roku, w ciepłym Los Angeles rozpoczynają się długo wyczekiwane rozgrywki All-Stars 2017. Warto również zauważyć, że w tym roku to wspaniałe wydarzenie, nieoficjalnie zamykające profesjonalny sezon rozgrywek, będzie delikatnie różnić się od poprzednich edycji.

Jak informowaliśmy kilka miesięcy temu, w tym roku All-Stars będzie rozgrywany w bardziej „poważnym” stylu. Co to oznacza? Przede wszystkim powiększono pule regionów, które będą mogły wziąć udział. Dotychczas było to tylko 5 zespołów (+1 dobierany z dzikiej karty), w tym roku zobaczymy aż osiem zespołów, do rozgrywki dochodzą reprezentacje z takich regionów jak: Wietnam (GPL), Brazylia (CBLOL), Turcja (TCL).

W tym roku ujrzymy także zupełnie nowy system rozgrywanych spotkań. Do tej pory mieliśmy starcia dwóch zespołów Team Fire oraz Team Ice. Teraz każdy z zespołów będzie reprezentował swój region i brał udział w Fazie Grupowej a następie, jeżeli wygrają swoje spotkania w Fazie Pucharowej. Do tego dojdzie turniej 1vs1, który zostanie rozegrany pomiędzy każdym z zawodników. W tym przypadku będzie obowiązywała prosta i klasyczna drabinka pojedynczych eliminacji.

Warto również przypomnieć, że w tegorocznym All-Stars 2017, również zobaczymy Polaka – Marcina „jankosa” Jankowskiego. Polski zawodnik będzie oczywiście w zespole EU LCS, w którym występują również takie gwiazdy jak: Rekkles, PowerOfEvil czy sOAZ.

Niestety, fani Polskiego zawodnika mogą mieć problem z obejrzeniem spotkań z jego udziałem, gdyż mecz EU LCS vs. LCK odbędzie się co prawda w pierwszym dniu rozgrywek, ale o godzinie 1:15 czasu Polskiego. Sytuacja nie zmieni się również w kolejnych dniach, gdyż wszystkie spotkania w ramach All-Stars odbędą się między północą a szóstą nad ranem czasu Polskiego.

0 komentarzy