Pierwszy z czterech wywiadów przed Six Invitational - Dojczman odpowiada na nasze pytania

Blog header 335882

Już za 2 tygodnie Six Invitational największa impreza esportowa związana z Rainbow Six w tym roku. Z tej okazji przeprowadzimy serię wywiadów z ludźmi z polskiej sceny na temat samego Invitational, ale także na temat sceny esportowej w Polsce. Dzisiaj wywiad z Chrystianem "dojczman" Borowskim, jednym z najbardziej znanych w Polsce, oraz na scenie R6 analityków ekspertów od polskiej i zagranicznej społeczności gry.

Cześć! Śledzisz scenę esportowa Rainbow Six od premiery gry, czy zainteresowałeś się tytułem w trakcie jego rozwoju długo po premierze? Pamiętasz początki, gdy gra jeszcze raczkowała w świecie esportu?

W R6 zacząłem tak naprawdę grać od pierwszej bety i od razu mnie wciągnęła. Od 1 Grudnia 2015 roku gdy ta gra wyszła, spędziłem już w pierwszy dzień jakieś 10 godzin. Niesamowicie mnie pochłonął ten tytuł. Same początki esportu w R6 jednak też pamiętam i nie było moim zdaniem najgorzej, bo pierwsze rozgrywki proligowe z tego co pamiętam były na IEM-ie w Katowicach a po miesiącu gry już były oficjalne rozgrywki na ESL, jednak nie było to oczywiście nic wielkiego porównując to do tego co jest dziś. Jeśli natomiast chodzi już o mocniejsze zainteresowanie esportem to od Y1S3, kiedy KiXSTAr ogłosił, że kończy karierę i odchodzi z OrgLess. Potem zacząłem sam grać "competetive" i wtedy się, że tak powiem zaczęło.

Czyli pamiętasz doskonale początki gry, jej pierwsze nieśmiałe kroki w esporcie, czy nawet finały ESL Proleague w Katowicach. Czy gra zmieniła się na przestrzeni tych 3 lat na lepsze pod względem technicznym? Czy miała może już lepsze momenty ? No i czy Twoim zdaniem Ubisoft zmierza w dobrym kierunku wraz z kolejnymi sezonami i zawartością jaka dodaje do gry?

Jeśli chodzi o stan techniczny to jest to ciężko stwierdzić, gdyż to się co sezon zmienia. Raz na lepsze, raz na gorsze. Jeśli miałbym ocenić grę na przestrzeni 3 lat, to można śmiało stwierdzić, że jest o wiele lepiej niż było. Moim zdaniem Ubisoft chce dobrze, jednak mają naprawde ciężkie zadanie, dlatego otrzymują również trochę krytyki. Dogodzić ludziom z profesjonalnej sfery i niedzielnym graczom to naprawdę niełatwe zadanie i Ubi może czasami łatwo się zgubić. Jeśli chodzi o żywot gry jestem przekonany, że Ubisoft na pewno idzie do przodu, tym bardziej, że za operatorów z DLC i mapy nie musimy wydawać prawdziwych pieniędzy. Przechodząc do samej zawartości i mety to jest naprawdę trudno określić, gdyż jest to kwestia opinii. Znam ludzi, którzy nie cierpią aktualnej mety, ale znam też wielu, którym to nie przeszkadza. Mi osobiście najlepiej się grało w sezonie Y1S4, czyli Operacji Red Crow, kiedy wprowadzona została Hibana. Teraz wygląda to o tyle problematycznie, że mamy masę operatorów, którzy w kombinacji z innymi operatorami są naprawdę mocni, a nie mamy na trybie rankedowym, jak i casualowym (czyli na trybie gdzie podstawowa baza graczy siedzi) fazy banowania. To moim zdaniem jest bardzo frustrujące dla laików, ale też również doświadczonych graczy, którzy sobie chcą pograć po prostu w R6. Mam nadzieję, że aktualny event, który został wprowadzony na weekendy, czyli Road To Six Invitational wkrótce zadebiutuje na rankedach.

Mamy nowy tryb przygotowany specjalnie z okazji imprezy w Montrealu. Ubisoft jak nigdy wcześniej promuje sama imprezę również w samej grze, czego początki widzieliśmy już podczas Six Paris. Co do samego Six Invitational myślisz że pobije on aktualny rekord oglądalności który został ustanowiony podczas finałowego pojedynku Penta Esports vs Evil Geniuses na Invitational 2018 i wynosił 321 tyś osób na wszystkich kanałach w jednym czasie?

Co mi się bardzo podobało, była reklama Six Invitationala w 2017 roku, kiedy to samo tło ładowania w grze miało tło Invitationala z datą imprezy. Tego niestety już nie ma i nie rozumiem czemu. Był to naprawdę świetny pomysł i nie ma tego już niestety. Powinni promować to w grze i zachęcać z reklamą i z zawieszkami, wtedy zawsze więcej ludzi się złapie. Jeśli chodzi o rekord oglądalności to zawsze to jest możliwe, chociaż ten finał był tak świetny, że naprawdę będzie niesamowicie ciężko go pobić, ale nigdy nie wiadomo.

Kto jest Twoim faworytem do końcowego zwycięstwa ? Wygląda na to że G2 nie jest w tak dobrej formie jak podczas finałów w Brazylii, na faworyta wyrasta Team Empire który punktuje po kolei wszystkich swoich rywali, ostatnie zwycięstwo 7-1 nad LesStream które jest 2 w tabeli EU Proleague zrobiło na wszystkich spore wrażenie, myślisz że na lanie będą równie mocni?

Team Empire już pokazał, że na LANie potrafią równie dobrze grać jak online wygrywając Euro Cup 2018. Fakt faktem jest to niesamowicie groźny team ze świetną współpracą. Jednakże byłbym głupcem, gdybym nie stawiał na G2 Esports. Nie jestem fanem ciągłej dominacji jednej ekipy, ale trzeba niestety być obiektywnym realistą i jeśli miałbym stawiać, stawiałbym na G2 również. Drużyna, która nie przestaje zaskakiwać, zazwyczaj nigdy nie zawodzi, mają zespół który z reguły w najważniejszych momentach jest na wysokich obrotach. Oni po prostu nie czują strachu przed nikim. Nie dość, że utrzymają swój poziom od lat to mają zawsze przewagę mentalną typu "że to oni muszą pokonać nas, a nie my ich". Dałbym lekkie szanse też ekipie Evil Geniuses, gdyż oni na wielkiej imprezach zawsze odnajdują się najlepiej.

Znamy już Twoich faworytów do sukcesu na Invitational. Wróćmy jednak na chwilę do naszej polskiej sceny. Ostatnio można było zauważyć że grasz w barwach Actina Pact w lidze NLE to jakaś dłuższa współpraca oficjalnie zostaniesz zawodnikiem drużyny? Wiemy że zespół czekają zmiany personalne nikt jednak dokładnie nie wie w jakim składzie mistrz Polski wystąpi w kolejnym sezonie Challenger League. Może zdradzisz nam jak to teraz wygląda i czy Twoja rola w zespole będzie znacznie większa niż może się wydawać?

Do zeszłego tygodnia byłem subem w PACTach i pełniłem rolę analityka pomagając chłopakom i pracując obok Magica (było to jeszcze w starym składzie), ale opuściłem chłopaków i na ten moment współpracuję z Magiciem pomagając mu w Invictcie z taktykami i zarządzaniem. Chłopakom z PACTu życzę oczywiście jak najlepiej. Jeśli chodzi o skład PACTu jest on cały czas nieoficjalny, więc do startu Challenger League nie mogę powiedzieć jak ten skład oficjalnie będzie wyglądał. Wiemy tylko, że w składzie na 100 % będą Kendrew, Deep oraz Saves, gdyż oni trzymają slota do Challenger League.

Czyli można śmiało powiedzieć że bierzesz udział we wszystkich najważniejszych wydarzeniach na scenie Polskiej i wiesz praktycznie wszystko o "zakulisowych" wątkach w każdej TOPowej polskiej drużynie ? Taka skarbnica wiedzy na temat polskiej profesjonalnej sceny esportowej gry ?

Ależ oczywiście, że tak. Interesuję się dużo sportami amerykańskimi, śledzę tamtą scenę i wiem o niej prawie wszystko, często obserwuje reporterów którzy są tam specjalistami od sportu i wiedza jak to wszystko działa za kulisami. Tak samo lubię to robić ja. Już kiedyś powiedziałem paru ważnym graczom "Wiem więcej, niż wam się wydaje"

Doskonale pamiętamy że byłeś ojcem pierwszego poważnego sukcesu na scenie jakim był pierwszy awans Polskiej drużyny do rozgrywek ESL Challenger League. Grasz w NLE, również z dobrymi wynikami na ESL go4, czy planujesz jeszcze wrócić do profesjonalnego grania i powalczyć jeszcze na przykład jako zawodnik o mistrzostwo Polski w tym roku ?

Jak bardzo kocham tą grę i lubię w nią grać, tak mój okres grania na wysokim poziomie się już niestety skończył. Miałem swój moment gdzie ciężko pracowałem, grając po 14 godzin dziennie, żeby być na tym poziomie na jakim byłem, grając za czasów ATB. Z esportem jest podobnie jak w każdej dziedzinie, albo ma się talent i można szybciej wskoczyć na dany szczebel albo trzeba ciężko pracować. Ja niestety należę do tej drugiej kategorii, zawsze musiałem bardzo dużo pracować, żeby być na odpowiednim poziomie. Przykładem sukcesu poprzez ciężką pracę jest chociaż AueR z Invicty, który niecałe półtora roku temu dopiero zaczął się uczyć tej gry, a teraz jest jednym z czołowych graczy w Polsce. Ja musiałem zainwestować 5000+ godzin w R6, żeby być na tym ponadprzeciętnym poziomie. Jeśli chodzi o mistrzostwa Polski, nie był to szczerze mówiąc nigdy dla mnie priorytet. Jak grałem w ATB/inVi to postawiłem sobie wysoką poprzeczkę i chciałem za wszelką cenę wejść do prologi. Było blisko, lecz niestety się nie udało. Te czasy już raczej nie wrócą. Teraz staram się analizować grę drużyn scenę Polska i zagraniczną wiedzieć jak najwięcej i dzielić się moim doświadczeniem z tymi którzy tej wiedzy potrzebują.

Czy według Ciebie gra ma potencjał by, może nie koniecznie w Polsce ale w Europie lub w Ameryce stać się TOPowym tytułem esportowym i dorównać liczba turniejów czy profesjonalnych zespołów nie kwestionowanemu numerowi jeden jakim jest CS:GO ? Wydaje się że R6 ma wszystko to czego oczekuje sie od idealnego tytulu esportowego. Tak by z roku na rok zwiększać swoją popularność i zasięgi. Uważasz że ten rok może być przełomowym dla sceny?

Szczerze mówiąc nie wiem który rok będzie przełomowy i nie wydaje mi się, żeby ten rok nim był, ale obym się mylił. Jeśli chodzi o dorównanie do CS:GO to R6S aktualnie moim zdaniem nie ma za dużych szans. CS:GO jest mocarnym tytułem i lepszy w prawie każdym aspekcie od Rainbowa. Zaczynając od tego, że CS nie ma takich dużych wymagań sprzętowych jak R6, co pozwala na nabycie większej ilości graczy i klientów. CS jest również łatwiejszą grą i szybciej się można jej nauczyć, gdyż R6 ma wiele skomplikowanych mechanizmów. Oczywiście wiek tej serii, też ma znaczenie. CS już od 20 lat jest ogrywany competetive. Rainbow dopiero ma 4 rok. Rainbow ma niesamowity potencjał i sprawia świetną zabawę, ale wydaje mi się, że Ubisoft nie był przygotowany, że Rainbow Six Siege wyrośnie na esportową grę patrząc po tym jak ta gra jest utworzona, więc zmiana z tego designu na grę typowo pod esport może trochę potrwać. Tryb spektatora, brak systemu przykładowego GOTV, gdzie sobie sami możemy zobaczyć powtórki, co jest również ważne do analizowania meczów w aspekcie esportu, optymalizacja, mógłbym wiele rzeczy wymienić co moim zdaniem zrobiło by z R6 lepszy esportowy tytuł. Wierzę w to, że ekipa z Montrealu ciężko pracuje nad rozwiązaniem i widać, że od czasu do czasu są podejmowane kroki w tym kierunku, jednak trwa to czasami dosyć długo. Firma, z której moim zdaniem, każdy powinien wziąć przykład to jest Epic Games i chciałbym dodać oczywiście, że nawet nie gram w Fortnite, ale obserwuję jak szybko ta firma reaguje na błędy, feedback i kontent. Stąd ten niesamowity sukces. Mam nadzieję, że R6 będzie kiedyś wielki, ale jak na razie podchodzę do tego realistycznie i widzę, że rozwój w niej wymaga jeszcze trochę czasu.

Jaka widzisz dla siebie rolę w tym roku jeśli chodzi o R6, może trenerka na Full etat jak wiadomo w Polsce brakuje żeby nie powiedzieć że nie ma w ogóle trenerów z doświadczeniem z gry a kiedyś może to być towar na wagę złota. Wiążesz z tym swoją przyszłość ?

Jeśli chodzi o utrzymanie się z R6, to w Polsce jest to aktualnie niemożliwe. Wiem, że prawie wszystkie drużyny z proligi już się mogą z tego spokojnie utrzymać. Tak samo trenerzy tych organizacji oczywiście też. Mam płynny angielski i niemiecki - zastanawiałem się, ale nie mam znajomości które na chwile obecną są kluczowe by zajsc na ten najwyższy poziom nawet jako analityk i trener. Ciężko jest też znaleźć organizację, która jest w stanie Ci zapewnić stałą pensję dla 5 graczy. W Stanach Zjednoczonych jest to moim zdaniem bajka, bez porównania do Polski. Aktualnie nie wiążę swojej przyszłości z R6 na jakiś dłuższy okres, może to się kiedyś zmieni.

Na koniec ważne pytanie Czego życzysz sobie i wszystkim fanom gry w związku z nadchodzącym Six Invitational i całym rokiem jaki nas czeka ?

Życzę sobie tego, żeby w Polsce było więcej graczy, którzy mogą powalczyć na europejskiej, jak i na polskiej scenie, a także żeby polskie drużyny odniosły jak najwięcej sukcesów na scenie Europejskiej bo tego najbardziej nam potrzeba by gra u nas się rozwijała. No i najważniejsze żebyśmy kiedyś mieli pełną polską drużynę na Invitationalu - jest to jedno z moich największych esportowych marzeń.

0 komentarzy