Pompa Team zamyka swoją sekcję CS:GO, bo gracze woleli grać w miksowych drużynach!

Pompa team

Żenujących i kompromitujących sytuacji na polskiej scenie esportowej nie brakuje. W przeciągu kilku ostatnich miesięcy dochodziło do nich często, jednak po każdej z nich zdawało się, że nic gorszego już sie wydarzyć nie może i granica wspomnianej żenady została osiągnięta.

Tak myślałem... do wczoraj, bo to, co wydarzyło się w obozie Pompa Team, jest po prostu przerażające. Zacznijmy jednak od początku - Pompa Team borykała się z problemami ze swoją dywizją CS:GO. Doszło do zupełnie nowej rekrutacji, w której wyłoniono docelowo nową piątkę zawodników, którzy wreszcie mieli pokazać, że kłopoty tej drużyny pod względem kadrowym już się zakończyły.

Tego samego zdania byli włodarze organizacji, wszak zamieszczali oni ironiczne obrazki, a także wpisy mówiące, że tym razem ich zespół przetrwa dłużej niż pięć dni. Niestety okazuje się, że zarówno oni, jak i my się przeliczyliśmy. Obecny skład Pompa Team został zakontraktowany 25 września, więc przetrwał... 12 dni.

Otóż zawodnicy Pompa Team stwierdzili, że skoro są dojrzałymi, profesjonalnymi zawodnikami, reprezentującymi jedną organizację, mają podpisane umowy, są zadowoleni z warunków, to normalne w tym moemncie będzie wzięcie udziału w kwalifikacjach do PLE. Problem jednak w tym, że gracze zdecydowali się zrobić to... w osobnych składach w miksowych drużynach.

Można wyobrazić sobie tylko relacje właścicieli organizacji, którzy po takich bolączkach z kolejnymi to drużynami znowu zostali skompromitowani i to z nie własnej winy. Tym samym organizacja postanowiła ukrócić ten „cyrk" i definitywnie zamknąć sekcję CS:GO, skupiając się tym samym na swoich pozostałych dywizjach. Raczej jest to dobra decyzja, prawda?

Dziś rano dowiedzieliśmy się, ze nasz kolejny dojrzały i świadomy swej ostatniej decyzji skład CS:GO, zamiast grać razem ostatnie kwalifikacje do PLE woli się rozdzielić (przykładowe dojrzałe powody: „bo ten taki, tamten tez nie ogarnia”) i zagrać mixem, opłaty za przygotowanie kontraktu, produkcji koszulek, lig takich jak Esea z których ich finalnie wyrzucili... i do tego nie można już wycofać opłaty za hotele na PGA wiec bardzo możliwe, ze pokoje rozlosujemy na fanpage... Czas, nerwy i pieniądze wydane przez 2 lata na CS:GO w Polsce nauczyły nas, ze nie warto inwestować w niedojrzała scenę, wiec zamykamy sekcje CS:GO i pozostajemy przy tym co mamy najlepsze czyli: League of Legends, PUBG, Quake, HS i Zula.

fot. Pompa Team

1 komentarzy