Ranking HLTV: Virtus.Pro na krawędzi - NEO i spółka lądują na 30. pozycji

Filing images 65f0d5f41eb4

Miesiąc pełen turniejów już niestety za nami. Tym samym najnowsze notowanie ranking HLTV nie zaprezentowało nam zbyt dużej ilości zmian, jak miało to miejsce w poprzednich tygodniach.

Jeżeli chodzi o pierwszą dziesiątkę, to tutaj mamy tylko jedna, niewielką zmianę - North zamienia się pozycją Ninjas In Pyjmasa. Duńczycy wskakują na ósme miejsce, natomiast szwedzka ekipa spada na przedostatnią lokatę.

Następna zmiana pojawi się dopiero w czołowej dwudziestce. Tutaj zaskoczenie - ENCE wskakuje na 18. miejsce, wyprzedzając tym samym... Fnatic. Podobnie prezentuje się Space Soldiers, które wskakuję o dwa miejsce w górę, na pozycję dwudziestą, wyprzedając tym samym Cloud9.

Awans notuje także Ghost Gaming, zyskując cztery pozycję, co zapewni tej ekipie 22. miejsce. Renegades także ma powody do zadowolenia, bo właśnie zaliczyli awans o pięć oczek w górę i obecnie lądują na 25. miejscu.

A teraz czas na polskie zespoły - tutaj niestety cztery zmiany, z czego tylko jedna pozytywna. AGO Esports spada o cztery pozycje w dół i obecnie ląduje na 27. miejscu. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku Virtus.Pro - NEO i spółka spadają o trzy pozycję i lądują na 30. pozycji, kontynuując swoją spadkową.

Spadek także zalicza Izako Boars - ekipa Piotra „Izaka" Skowyrskiego spada o dwie pozycję na 77. miejsce. Jedynym światełkiem w tunelu jest PACT, które zalicza skromny, dwupunktowy awans na 48 lokatę. Ciekawe, czy w najbliższej przyszłości PACT wyprzedzi Virtus.Pro...

fot. DreamHack

0 komentarzy