Szkolna drużyna CS:GO zagra na turnieju Rainbow Six: Siege na DreamHack Winter!

1402389488

Tak ciekawej, a zarazem absurdalnej historii jeszcze chyba nie było w świecie esportu - norweska szkolna drużyna CS:GO - Minigolfgutta kompletnie przypadkiem dostała się na DreamHack WInter 2018, problem jednak w tym, że wspomniana drużyna dostała się na turniej w... Rainbow SIx: Siege.

Teraz pewnie większość z Was zastanawia się, jak do tego doszło? Otóż nasza amatorska drużyna postanowiła pewnego dnia kompletnie dla zabawy pograć w Rainbow Six: Siege, zauważyli, że są otwarte eliminacje do turnieju, więc widząc w tym okazję, na dobrze spędzony wieczór postanowili zgłosić chęć swojego udziału.

I teraz zaczyna się chyba najzabawniejsza część - nasi bohaterowie nie przegrali w produkcję Ubisoftu więcej niż 500 godzin, w zasadzie tylko jeden z graczy zbliżył się do tej liczby, pozostali przegrali od 60 do 300 godzin, co wiążę się z tym, że nie poznali wszystkich mechanik gry. Co więcej, jak sami przyznali - znają jedynie podstawy (czyt. operatorów/mapy). Zawodnicy nawet przez chwilę nie brali pod uwagę, że uda im się w jakikolwiek sposób awansować do głównego turnieju - przynajmniej do momentu aż ich kapitan nie odebrał pewnego telefonu.

W słuchawce odezwal się przedstawiciel organizatora całej imprezy i... zaprosił formację na turniej, stwierdzając, że - uwaga - do eliminacji zgłosiła się zbyt mała liczba drużyn, a to z kolei sprawiło, że elimacje zostały anulowane. No i stało się - Minigolfgutta dostało się na DreamHack Winter 2018 bez rozegrania eliminacji.

O całej sprawie poinformował jeden z zawodników, który za pośrednictwem reddita postanowił opisać tę nieprawdopodobną sytuację. DreamHack Winter 2018 rozpocznie się już dzisiaj, w imprezie udział bierze szesnaście zespołów, które zawalczą o pulę nagród wynoszącą 50 tysięcy dolarów. Jak poradzą sobie nasi bohaterzy? Przekonamy się.

fot. DreamHack

0 komentarzy