Dlaczego FUT Champions staje się nieopłacalne dla najlepszych graczy? #FIFAwedługLoczkka

Fifa 20 fut champions

 

Gdy EA dodało w FIFIE 17 tryb FUT Champions, ogromna rzesza graczy była podekscytowana tym faktem i chętnie walczyła o kwalifikacje do pierwszych turniejów. Jednak z czasem coraz większa część graczy zaczyna ten tryb olewać. Dlaczego tak się stało (i w dalszym ciągu dzieje) postaram się wyjaśnić w tym artykule. Zapraszam!

Od samego początku FIFY 20 bardzo często można się natknąć na komentarze profesjonalnych graczy, że wbijanie najwyższych rang staje się nieopłacalne i lepiej pozostać na przysłowiowym Gold 3. Bardzo często przecież widzimy w mediach społecznościowych, jak ktoś chwali się świetnymi player pickami, a po chwili okazuje się, że są one za któregoś z Goldów. Z drugiej strony mamy wielu profesjonalnych graczy, takich jak Damie czy Bejott, którzy w nagrodach za TOP 100 często nie dostają nawet karty ocenionej na 85+. Nic dziwnego więc, że gracze którzy wygrywają 28-30 meczów co tydzień, czują niechęć do tego trybu, skoro otrzymują tak fatalne nagrody. Paczki z In-formami lepsze nie są, nieraz już widziałem jak któryś z zagranicznych youtuberów w paczce z 11 IFami nie miał nawet Walkoutu, a najwyżej oceniona karta nie miała nawet 83 overalla. Czy jest to sprawiedliwe? Na pewno nie.

O ile w poprzednich Fifach by zbudować mocny skład, trzeba było grać na wysokim poziomie albo mieć smykałkę do handlu, tak od FIFY 19 wystarczy po prostu wygrać te 14 meczów w Fut Champions, wbić drugą rangę w Division Rivals i mamy gwarantowane 100 tysięcy monet. Do tego dodajmy wszystkie SBC, nagrody za Squad Battles, wyzwania sezonowe itp. i okazuje się, że nawet będąc średnim graczem, można zbudować skład warty kilka milionów monet już dwa miesiące po premierze gry. FIFA stała się w ostatnich latach grą, która ma zmuszać do gry lub wydawania prawdziwych pieniędzy na Fifa Points. Tutaj zaczyna się błędne koło, bo drop w paczkach jest bardzo słaby.

Co EA mogłoby zrobić, by przywrócić atrakcyjność trybu FUT Champions? Ulepszyć nagrody za wyższe rangi, zwłaszcza te powyżej Elity 3, bo bardzo często nagrody za Elitę są słabsze od tych za Golda, a czasem i Silvera 1. Obecnie nagrody za FUT Champions opłacalne są w dwóch przypadkach: Gdy jest bardzo dobry TOTW i w okresie TOTS, gdy gra już zbliża się ku końcowi. Oprócz nagród problemem są wszelkie kłopoty z serwerami i gameplayem. Ciężko znaleźć gracza FIFY 20, który w ostatnich tygodniach nie miał problemów z płynnością gry w tym trybie. Takie sytuacje zniechęcają nie tylko tych słabszych graczy, ale też i tych lepszych. Niestety, mimo informacji o poprawie jakości serwerów, z każdym miesiącem jest coraz gorzej.

Jak dla mnie EA powinno porozmawiać z profesjonalnymi graczami, członkami programu Game Changers, ale także z casualowymi graczami na temat tego, co trzeba poprawić w Fut Champions. Jestem przekonany, że prosi mają mnóstwo pomysłów, jak uatrakcyjnić ten tryb, by był on przyjazny dla każdego gracza. Szanse na to są niewielkie, ale może gdyby gracze się zjednoczyli i dali w wyraźny sposób Kanadyjczykom znać, że mają już dość takiego wyglądu tej gry, to EA pozostanie bez wyjścia i będzie musiało usiąść i porozmawiać z nimi. Bo w końcu gry mają być dla graczy, a nie dla pieniędzy!

0 komentarzy