Dota 2 wreszcie poprawia system dobierania graczy


15 dni temu
1468

Dota 2 nie jest tak popularna w Europie jak League of Legends, ale nie można również powiedzieć, że to niszowa produkcja. Najnowsze zmiany może przekonają niechętnych, aby dali grze MOBA od Valve drugą szansę. Deweloperzy wzięli się bowiem za modyfikacje systemu dobierania graczy.

Do tej pory system ten działał na zasadzie dobierania zawodników według ich zachowania. Oznacza to, że amatorzy oraz początkujący byli w lepszej sytuacji, niż reszta społeczności. Dota 2 dobierała im graczy ze względu na ich zachowanie, a nie umiejętności. Więc jeśli podczas swojej kariery byliście kulturalni i uprzejmi, to mogliście dostać do drużyny początkujących. Wszystko po to, aby nie odstraszyć ich od gry.

Jak sami się domyślacie, system ten miał sporo wad. Czemu bowiem ma cierpieć ktoś, kto potrafi grać, a zwyczajnie nie jest toksyczny? Efekt tego był taki, że ludzie przestali dbać o swój „behaviour score” tylko dlatego, aby móc grać z zawodnikami na swoim poziomie umiejętności.

Na szczęście Valve w końcu posłuchało głosu rozsądku. Zmniejszyli wpływ oceny zachowania na system dobierania graczy oraz ogólnie jego rolę. Spokojnie, najbardziej toksyczne egzemplarze nadal mają swoją osobną kolejkę pokutną – w tym przypadku nic się nie zmieniło.

System dobierania graczy teraz ma bazować na ilości rozegranych gier. Nadal istnieje niebezpieczeństwo zalewu smerfów, ale sytuacja i tak się zdecydowanie poprawiła. Najnowsze zmiany mają również pomoc w polowaniu na oszustów, toksycznych graczy oraz boty. Pełen opis znajdziecie tutaj.

Komentarze 0