Sześciu polaków w drugim dniu otwartych kwalifikacji IEM Katowice 2020

20180303 helena kristiansson iem katowice 05172 e1539096097715

Za nami pierwszy dzień otwartych kwalifikacji do IEM Katowice 2020. Największym rozczarowaniem Robin Hodzi (ex-Virtus.pro).

W drabince kwalifikacji mogliśmy zobaczyć masę polskich drużyn, bo w końcu to kwalifikacje do IEM Katowice 2020, jednak jak to mowią "liczy się jakość, a nie ilość" co niestety po raz kolejny się potwierdziło bo w dniu dzisiejszym zobaczymy tylko sześciu polskich zawodników, jest to x-kom AGO i mantuu wraz z OG, którzy rozegrają mecz przeciwko sobie już dziś o godzinie 17:00.

Największą niespodziankę sprawili nam Robin Hodzi (ex-Virtus.pro) przegrywając pierwsze swoje spotkanie w kwalifikacjach. Kibice takich drużyn jak Actina PACT, CLEANTmix, MIKSTURA, Wisła All in! Games Kraków czy Warriors Team również nie mieli powodów do zadowolenia, bo ich drużyny odpadały po 3-4 rozegranych spotkaniach. Do 1/16 dotarło zatem AVEZ i niespodziewanie skład saja grający pod nazwą WITCHERS.

Jednak jeśli chodzi o polaków w międzynarodowych drużynach, to wyglądało to znacznie lepiej. Poza wspomnianym mantuu i jego kolegami z dobrej strony pokazał się Filip "TUDSON" Tudev i jego Team Secret, którzy odpadli w 1/8 finału. Trochę wcześniej bo w 1/16 z kwalifikacji odpadło Sprout, gdzie debiutował Paweł "dycha" Dycha zaprezentowany jako oficjalny zawodnik kilka godzin przed rozpoczęciem kwalifikacji.

Już dziś zostanie wyłoniona najlepsza dwójka zespołów, które wezmą udział w zamkniętych kwalifikacjach, gdzie czeka m.in Illuminar czy ARCY. Dziesiejsze mecze polaków zobaczym na kanale ESL Polska.

fot. Helena Kristiansson, ESL

0 komentarzy