Pierwszy dzień Mistrzostw Świata Worlds 2018 za nami! Wczoraj pierwsze zespoły rozpoczęły zmagania w ramach fazy Play-In. Meczem otwarcia było spotkanie pomiędzy Amerykańskim Cloud9, a KaBuM.
Ostatecznie lepszą drużyną okazali się reprezentanci NA LCS, którzy bez większych problemów rozprawili się ze swoim rywalem. Znacznie gorzej wyglądało drugie starcie Cloud9, gdzie tym razem Amerykanie zmierzyli się z DestonatioN FocusMe.
Spotkanie to było niezwykle emocjonujące i zacięte, obie formacje miewały lepsze i gorsze momenty, co przełożyło się na to, że w pewnym momencie ciężko było wskazać faworyta. Wczesna faza gry należała do mistrzów LJL, natomiast późna faza rozgrywki należała do Cloud9. Ostatecznie to właśnie „niebiescy” byli skuteczniejsi i to właśnie oni zakończyli pierwszy dzień z dwoma zwycięstwami.
Odwrotnie z kolei miała się sprawa w przypadku KaBuM, które tego samego dnia poniosło drugą klęskę – tym razem w starciu przeciwko DestonatioN FocusMe. Od samego początku to właśnie ta druga ekipa radziła sobie lepiej, głównie dzięki bardzo dobremu wyborowi bohaterów. Jednak z czasem KaBuM zaskoczyło swojego rywala i przystąpiło do odrabiania strat, niestety DFM zdobyło wystarczająco dużą przewagę, a także wykorzystało błędy swojego rywala i tym samym finalnie odnieśli zwycięstwo.
Równie dobry dzień zaliczyli gracze G-Rex, którzy odnieśli dwa wspaniałe zwycięstwa – pierwsze z Gambit Esports, a drugie z Kaos Latin Gamers, w obu tych spotkaniach to właśnie „dinozaury” dyktował warunki, niekiedy kompletnie masakrując swoich rywali. Z koeli wcześniej wspomniane Gambit pierwszy dzień rozgrywek zakończyło wynikiem 1:1, wygrywając na koniec drugiego dnia z Kaos Latin Gamers.
Tak prezentuje się tabela po pierwszym dniu
- G-Res: 2 zwycięstwa
- Cloud9: 2 zwycięstwa
- Gambit Esports: 1 zwycięstwo 1 porażka
- DestonatioN FocusMe: 1 zwycięstwo 1 porażka
- Kaos Latin Gamers: 2 przegrane spotkania
- KaBuM: 2 przegrane spotkania
fot. Riot Games/ LoL Esports